Posts Tagged ‘kuskus’

h1

Curry z tofu i kuskusem z rodzynkami

Lipiec 14, 2010

(danie podpatrzone w Greenwayu, lekko zmodyfikowane)

Bardzo lubię curry:) i marchewkę:), jak już tu Surów wspomniał. To danie może mieć dużo wersji, tutaj podaję przepis na najlepszą moim zdaniem:

Składniki:

– kaszka kuskus
– rodzynki
– marchewka
– ananas albo mango z puszki
– cebula
– przyprawy do curry (curry, chilli, garam masala i inne)
– czosnek
– tofu (w końcu zidentyfikowałam właściwe tofu do tego typu potraw – nie w puszce, tylko takie w folii, dla zmyłki w marketach zawsze leży gdzie indziej niż wszystkie produkty sojowe)

Zalać kaszę bulionem  warzywnym i odstawić na chwilę, rodzynki sparzyć i dodać do kuskusu.

Na patelni przysmażyć cebulę, czosnek, przyprawy, dodać marchewkę i podsmażyć na dość dużym ogniu. Dobrze doprawić, żeby był ostre:) Dodać trochę bulionu. Na osobnej patelni przesmażyć pokrojone w kostkę tofu, dodać do pozostałych warzyw. Na sam koniec dodać ananasa/ mango i odrobinę mleczka kokosowego. Jeszcze chwilę poddusić.

/ełos

Reklamy
h1

kuskus z bakłażanem

Luty 8, 2010

Słowo się rzekło, czas na eksperymenty. Posłuchałam rady – poszłam do sklepu i zaczekałam, aż mi się jakieś warzywo spodoba. Spodobał się bakłażan (ten kolor!) – i tak powstało dzisiejsze danie.

Składniki:

– czerwona cebula
– ząbek czosnku
– pasta curry
– tofu sałatkowe twarde (chociaż myślę, że bez tego składnika by się obeszło)
– bakłażan
– kuskus
– przecier pomidorowy

Standardowo – kroimy i podsmażamy cebulę, dodajemy sprasowany czosnek i odrobinę pasty curry (wiadomo, jest strasznie ostra i trzeba uważać). W międzyczasie kroimy bakłażana, skrapiamy sokiem z cytryny/ limonki i odstawiamy na kilkanaście minut. Potem na grillowej patelni mocno przysmażamy z małą ilością oliwy. Solimy. Przygotowujemy kuskus (najlepiej zalać go nie wodą, ale wywarem z warzyw) .

Do cebuli i czosnku dodajmy pokrojone na kawałki tofu i smażymy. Co prawda po tofu efektów smażenia nie widać, ale wierzymy, że te parę minut na patelni robi dużą różnicę.

Na koniec dodajemy przecier pomidorowy – ja w szafce znalazłam organiczny od Mamixa więc się bardzo ucieszyłam.  Wszystko razem mieszamy, dodajemy zgrillowanego bakłażana i chwilę grzejemy na patelni. Na koniec łączymy z kuskusem. I już.

/ełos