Archive for Maj 2010

h1

Pasta z awokado – czyli coś na śniadanie

Maj 17, 2010

Tego jeszcze nie było, żeby się udało coś tu przemycić nie do końca obiadowego. Ostatnio pojawiły się nawet niedrogie awokado więc zakupiłam 2 sztuki. Przez parę dni super zmiękły i udało się wcelować z doskonałą miękkość do pasty. Nie jest to takie łatwe, bo często jak za długo się czeka to robi się czarne w środku, a jak znowu jest za twarde to zrobienie papki z niego stanowi duży wysiłek siłowy.

Moja klasyczna wersja pasty, jest jedynie z awokado i czosnkiem, przyprawione solą i dużą ilością pieprzu, jednak ostatnio zmodyfikowałam to dodając biały ser i jogurt i wyszło naprawdę dobre:)

pasta z awokado

Wszystko oczywiście podane w wersji z świeżo upieczonym chlebem:)

Zastanawiałam się ostatnio nad tym awokado, bo to bardzo zdrowe warzywo czy owoc podobno, czy my aby do końca jesteśmy pewni jakiej powinno być ono naturalnej wielkości??? Ostatnio w warzywniaku widziałam okazy wielkości dużego melona…

/surów

Reklamy
h1

Botwinka – klasyka zupowa

Maj 17, 2010

Ociągam się trochę ostatnio, ale nie mam do siebie o to pretensji, bo własnie w tym momencie to nadrabiam:)

Ostatnio zrobiłam botwinkę. W sumie to nie do końca wiem jak się ją robi w wersji klasycznej, ale moja była taka…

botwinka

Składniki:
– tzw. jarzynka – taki zestaw kombo co to się w warzywniaku kupuje związany w jedną paczkę, dla leniwych mocno, co to im się nie chce wybierać 2 marchewek, pietruszki, selera i pora, z różnych względów:) do tego często dorzucają kapustę włoską.
– botwinka
– jajko na twardo

No i tyle tej mojej filozofii botwinkowej. Warzywka obrałam, pokroiłam i ugotowałam z nich wywar. Potem dorzuciłam botwinkę i mikro buraczki też i jeszcze pogotowałam. Wersja wyszła mocno doprawiona – jedynie solą i pieprzem, ale wskazane żeby była dobrze przyprawiona. Podane zostało z jajkiem:)

/surów

h1

Curry z kalafiora z chlebem a’la naan

Maj 17, 2010

Ta wersja curry bardzo mi odpowiada, bo składa się w sumie z samych warzyw:)

– mały kalafior
– 2 marchewki
– 1 pietruszka
– 1 cebula
– currowe przyprawy: curry, kurkuma, garam masala, gorczyca
– puszka pomidorów
– gęsty jogurt naturalny

Kalafior rozdrobnić na małe części i trochę podgotować. Cebulę drobno pokroić i podsmażyć na oliwie, jak się zarumieni, dodać przyprawy. Marchewkę i pietruszkę obrać, pokroić w plasterki/ kostkę i dodać do cebuli. Dodać trochę wody i dusić. Jak już marchewka trochę zmięknie to dodać kalafior i wymieszać – kalafior powinien się rozdrobnić na małe kawałki. Na koniec dodałam puszkę pomidorów i tak ze 3 łyżki jogurtu naturalnego.
Wszystko razem wymieszać i zostawić parę minut na ogniu.

Do tego zrobiłam coś, co w przepisie funkcjonowało jako chleb naan – wyszło całkiem całkiem, ale nie całkiem jak chleb naan.  Więc przpis na chleb innym razem.

Tu danie na zdjęciu w hinduskim naczyniu, co je ostatnio dostałam prosto z Mumbaju. Dzięki Basti!

/ełos

h1

Zapiekanka ze szparagami i kozim serem

Maj 17, 2010

Uwielbiam szparagi:) W tym roku, chyba przez te deszcze, jakoś mało z nimi gotuję, ale sezon jeszcze się nie skończył. Póki co, podaję przepis na zapiekankę. Od razu powiem, że czegoś jej jakby brakowało, może ktoś ma pomysł na modyfikację:)

– makaron razowy, np. penne rigate
– szparagi zielone
– ser kozi
– łosoś wędzony
– parmezan (opcjonalnie)
– szczypiorek

Makaron ugotować al dente, szparagi również ugotować trochę (te zielone są przyjemniejsze w gotowaniu, bo nie trzeba ich tak bardzo obierać, wystarczy odciąć końcówki). Wyłożyć  wszystko w naczyniu żaroodpornym, dodać łososia i kozi ser. Zapiec w piekarniku – tak 15 minut. Na końcu posypać szczypiorkiem.

/ełos

h1

Sałatka z selera naciowego

Maj 3, 2010

Ta sałatka równie dobrze mogłaby się nazywać „na winie” bo jeszcze parę składników, które by się nawinęły po drodze, można by dodać 🙂

Moja wersja:

– seler naciowy
– tuńczyk
– czarne oliwki bez pestek
– kiełki rzodkiewki
– suszone pomidory
– rukola
– pestki słonecznika
– trochę oliwy, soku z cytryny, pieprzu i soli

/ełos