h1

Chleb na zakwasie

Kwiecień 5, 2010

Ostatnio jakoś powrót do tradycji mi się udzielił – najpierw kasza jaglana, co ją nasi przodkowie jedli, teraz chleb. No ale jaki chleb! Najprawdziwszy! Zakwas podobno od kilku lat jest przekazywany od jednego ogniska domowego do drugiego – przy okazji dziękuję Izie za przekazanie mi:)

Troszkę przy okazji pieczenia wyszły braki w mej kuchni – chleb został upieczony w tortownicy – oraz luki w myśleniu logicznym: myślałam, że ciasto odstawia się na jakąś godzinkę i już. A tu się okazuje, że 9h. Skutkiem była dzisiejsza pobudka o 5.30, żeby ciasto upiec przed pracą. No ale było warto.

Przepis:

– 750 mąki (jakiejkolwiek, pszennej, żytniej, razowej, orkiszowej)
– 750 ml ciepłej wody
– zakwas (musimy od kogoś otrzymać – jakby co, to służę:))
– pół szklanki nasion (pestki słonecznika, dyni itp.)
– pół szklanki otrębów
– łyżka soli

Połączyć mąkę z wodą, dodać zakwas, wymieszać (i w tym momencie odłożyć 3  łyżki ciasta na zakwas kolejnego ciasta do słoika, przykryć, odstawić na godzinę, a potem wstawić do lodówki – na max. tydzień).

Dodać ziarna i otręby i sól. Przygotować formę – posmarować masłem i posypać otrębami, przełożyć ciasto, posypać czymś na wierzchu (kminek, mak) i … odstawić na 9 godzin w ciepłym miejscu.

Potem rozgrzać piekarnik do 200C i wstawić ciasto na 50-60 minut. Po wyjęciu z piekarnika ciasto postawić tak, żeby od spodu był dopływ powietrza (np. na drucianej półce z piekarnika).

/ełos

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: